Techniki uwalniania stresu

Więc jeśli jesteś już chociaż trochę świadomy, że Twoja przeszłość ma wpływ na teraźniejszość, możesz teraz bardziej świadomie czytać swoje ciało i kumulujące się w nim napięcia. Problem często polega na tym, że gonitwa dnia codziennego, nasze cele lub oczekiwania innych bardzo często spychają potrzeby naszego ciała na dalszy plan. A właściwie sami sobie to robimy, ignorując informacje, które nam wysyła. Organizmem zaczynamy się interesować w momencie, gdy zaczyna nas coś boleć, a to jest już trochę za późno. Jak do tego wychodzi?


Załóżmy, że Twoi rodzice mają lub mieli oczekiwania, abyś zdobył jakieś prestiżowe wykształcenie np. został adwokatem lub lekarzem. Zazwyczaj zawody te kojarzymy z dobrobytem ekonomicznym. Jednak Tobie niekoniecznie to się podobało i wybrałeś inny, mniej prestiżowy zawód. Tym samym nie spełniłeś oczekiwań swojej rodziny, ale schemat myślowy najprawdopodobniej został Tobie wdrukowany – masz mieć wysoki status ekonomiczny. Co więc robisz? Dążysz ze wszystkich sił do podniesienia sobie statusu materialnego, zaniedbując swoje ciało, ponieważ mózg mówi, że ważny jest cel. Zaczynasz więc wykorzystywać własne ciało jako robotnika, niezbyt zważając na odczucia z ciała. To w konsekwencji prowadzi do tego, że Twoja głowa żyje swoim życiem, a ciało swoim, co prowadzi do wielu dysfunkcji w organizmie. Oczywiście to tylko przykład, bo sytuacji może być wiele i nie wszystkie muszą zostawiać ślad emocjonalny, lub wewnętrzny konflikt.


Jak więc uwolnić napięcia spowodowane oddzieleniem głowy od reszty ciała? Wykorzystajmy prostą technikę oddechową, ale z wykorzystaniem świadomości.


1. Ogranicz jeśli to możliwe bodźce świetlne, zasłaniając okna jeśli jest jeszcze jasno lub zostaw tylko przyciemnione światło.


2. Połóż się wygodnie na podłodze w miejscu, gdzie nikt i nic nie będzie Tobie przeszkadzać. Możesz włączyć muzykę relaksacyjną, ale na tyle cicho, żebyś mógł się skupić.


3. Teraz zamknij oczy i staraj się „posłuchać swojego oddechu” – wycisz się. Pobądź w tym stanie chwile, wyłączając myślenie o problemach.





4. Następnie pomyśl, gdzie znajdują się Twoje ręce, dłonie, nogi, stopy – aktywuje to receptory Twojego mózgu, które komunikują układ nerwowy z poziomu świadomości z wrażeniami z ciała. Rób to powoli, nie śpiesz się, skup się na tym.


5. Gdy już się zintegrujesz, skanuj swoje ciało, zaczynając od czubka głowy, idąc po tułowiu, kończynach, aż do stóp. Poczuj gdzie odczuwasz napięcie tkankowe, mięśniowe. Wyobraź sobie, że to napięcie jest jak mur, który musisz pokonać. Pokonuj je kierując oddech w to miejsce. Rób to tak długo i wizualizuj sobie ten mur tak, jak chciałbyś go przewrócić i poczuć uwolnienie.


6. Następnie w to miejsce postaraj się wpuścić: światło, miłość, dobroć, coś pozytywnego. Oczywiście ma być to wizualizacja Twojego mózgu.


7. Gdy zrobisz to z jednym miejscem przejdź do innych, tak długo, aż uwolnisz napięcie z całego ciała.


Pamiętaj, że poświęcony czas swojemu ciału to najlepsza inwestycja, którą możesz zrobić. Nikt tego Tobie już nie zabierze. Takich technik jest dużo dużo więcej, a niektóre rzeczy możemy uwolnić tylko prowadząc terapie swojego organizmu i uwalniając emocje z naszego ciała. Jeśli masz jakieś pytania wystarczy, że napiszesz wiadomość prywatną lub zostawisz komentarz na Facebooku.

28 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie